Serwis wyszukanych haseł
cudzoziemka portal

Temat: tygodniowe niemowle nie mozna dobudzic na karmieni
tygodniowe niemowle nie mozna dobudzic na karmieni
Bardzo prosze o porade. Jestem mama tygodniowego Jasia. Mam
prawidlowa laktacje i duzo pokarmu. Dziecko w nocy budzi sie
regularnie co dwie godziny. Jednak od 2 po poludniu spi jak zabity
az do wieczornej kapieli. Nie mozna go dobudzic, nie ma rowniez
goraczki, przesikuje 8-9 pieluszek dziennie i robi 2-3 razy kupke.
Karmie go na spiaco, ale Jasiu chwyta tylko piers na 5 minut i
pozniej ponownie nie chce wziac. Od 2 dni jestesmy w domu. Wczesniej
maly byl na oddziale noworodkowym, gdzie co 4 godziny moglam go
karmic piersia, a reszte dostawal z butelki. Prosze napiszcie, czy
to normalne, ze dziecka nie mozna dobudzic na karmienie. Z gory
dziekuje.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,570,83847590,83847590,tygodniowe_niemowle_nie_mozna_dobudzic_na_karmieni.html



Temat: Karmienie piersią- a gorączka!!!
Karmienie piersią- a gorączka!!!
Witajcie.
Właśnie zmierzyłam sobie temperaturę: 38 i 8. Karmię piersią 6 tygodniowe
niemowlę. Czy z taką gorączką mogę to robić? I jakie leki mogę brać na
szybkie jej pozbycie się?
Pomóżcie, proszę .............
Ania
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,570,21689610,21689610,Karmienie_piersia_a_goraczka_.html


Temat: 8tc a grypa żołądkowa
8tc a grypa żołądkowa
Od czwartkowego popołudnia leżę z grypą żołądkową, skaczącą gorączką (od 36,7
do 38,9), okładami na głowie i nadgarstkach i czopkami dla niemowląt w pupie.
I z 8 tygodniowym dzieciątkiem w brzuchu. Denerwuję się, jak na moje maleństwo
może wpłynąć moja choroba...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,1144,99889327,99889327,8tc_a_grypa_zoladkowa.html


Temat: Przeniesione wątki
Na forum „Niemowlę”:
Przemywanie pępka
aniabogatko1
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=45750913
Gorączka u 6-tygodniowego dziecka
anmarii
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=45720352
Rzadkie kupy u 6-tygodniowego malucha
anmarii
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=45700145

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,585,38565164,38565164,Przeniesione_watki.html


Temat: Obrzęk sutka u niemowlaka, co robić??
Obrzęk sutka u niemowlaka, co robić??
Mam pytanie ,u mojej córeczki 4 tygodniowej zauważyłam dzisiaj , że ma obrzęk
sutka i skóry otaczajacej ,jest to twardy bąbel wielkości 20 groszy i
wypukły. Mała nie ma gorączki. Nie wiem czy zastosować jakis ciepły okład czy
posmarować maścią. Może miałyście u dziecka podobny objaw.
Jutro udam się do pediatry.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,577,57004957,57004957,Obrzek_sutka_u_niemowlaka_co_robic_.html


Temat: zatkany nosek
zatkany nosek
drogie mamy powiedzcie mmi prosze czy zatkany nosek u prawie 3 tygodniowego
niemowlecia to cos powanego by z nim isc do lekarza? powiem tylko ,ze niema
goraczki, je normalnie, czasami kichnie i wczoraj dzieki temu troszke
wyleciala jej zalegla ta wydzielina...
w szpitalu powiedzieli mi przy wuyjsciu,ze kichanie i zatkany nos to
normalne, ale mam w domu przeziebionego synka wiec boje sie tez o malutka....
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,577,11037184,11037184,zatkany_nosek.html


Temat: zatkany nos u niemowlaka
zatkany nos u niemowlaka
mój 7 tygodniowy synek ma praktycznie od urodzenia ma "baby w nosku" tzn
suchą wydzielinę która przeszkadza mu w oddychaniu i ssaniu. Stosowałam już
różne sposoby krople Nasivin, marimar, olejek eukaliptusowy. Lekarka osłuchał
małego i zaleciła antybiotyk na drogi oddechowe mimo że mały nie miał
gorączki i zachowywał się zdrowo. Oczywiście nie podałam takiemu maleństwu
już antybiotyku. Czyktoś zna sposób żeby się tego pozbyć????
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,577,34247447,34247447,zatkany_nos_u_niemowlaka.html


Temat: Przyklejony napletek u 15 mies.chlopca
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dla matki 8 tygodniowego dziecka
operacja rocznika jest znacznie mniej traumatyczna niż dwumiesięcznego
niemowlęcia. To tak na marginesie.
Moje dziecko , gdy miało odklejany napletek, było mniej więcej w wieku Twojego.
Tak, że świadomość była zbliżona.
Nie wiem, może było jakieś powikłanie, mikrouraz, brudne narzędzie, ale jest
mało prawdopodobne, aby dziecko dostało z wrażenia gorączki wyższej niz pół
stopnia. To bardzo wygodny wytrych - zagorączkowało na skutek stresu.
Masz odmienne doświadczenia. Ja jestem zwolenniczką radykalnych, chirurgicznych
cięć. Mój mąż jest chirurgiem. Gdy doszło do zabiegu był jeszcze młodym
lekarzem, więc konsultował to ze swoim szefem - jednym z najbardziej znanych,
niestety już nieżyjącym, chirurgiem w Polsce. Rozmawiał z kolegami-lekarzami
mającymi podobne przypadki wśród swoich synów. Opinie były jednoznaczne.
Sterydy są kontrowersyjne. Nie jestem lekarzem ( ukończyłam AWF) i nie chcę
wypowiadać się w sposób autorytatywny na temat ich szkodliwości.
Wiem jakie spustoszenia potrafią siać w ogranizmach sportowców, wiem jak
wygląda skóra po 3-5 letnim stosowaniu maści sterydowych. Wiem jak wygląda
gwałtowne ( niezgodne ze sztuką) odstawienie sterydów. Znam też teatralny efekt
ich działania.
I dlatego maści sterydowe stosowałabym tylko w ostateczności, gdy nie ma innego
wyjścia. Szczególnie u dzieci.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,577,50168249,50168249,Przyklejony_napletek_u_15_mies_chlopca.html


Temat: Tygodniowe Charczenie u Niemowlaka ;(
Tygodniowe Charczenie u Niemowlaka ;(
Mam wielkie zmartwienie mój 7 m-czny maluch miał katarek, używałam
Euphorbium i Nasivin. Katar ustąpił, teraz używam soli morskiej,
oklepuje malca, kłade na brzuszku, ale od ponad tyg pozostało takie
dziwne charczenie tak jakby w nosku bądż w okolicach gardła zalegała
flegma. Oczywiście ściągam aspiratorem nosek, ale wydzielinka
przezroczysta i ilości minimalne. Od dzisiaj zaczełam inhalować
malca solą fizjologiczną - czy to pomoże?, co mogę jeszcze zrobić?
Dodam że malec oddycha cicho i charczenie występuje zwłaszcza rano w
przeciągu dnia dośc rzadko, gorączki nie ma gardełko też ma czyste.;
( Proszę o pomoc
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,577,97848100,97848100,Tygodniowe_Charczenie_u_Niemowlaka_.html


Temat: starsze dziecko chore, co z maluchem?
starsze dziecko chore, co z maluchem?
drogie mamy dwójki dzieci
niedługo zostanę znów mamą, mamy juz 3,5 rocznego synka. Poszedł we wrzesniu
do przedszkola . Nie jest chorowity ale jednak po półtora miesiąca chodzenia
się rozłożył. górne drogi oddechowe, noc powaznego ale jednak kaszel, katar.
od razu z mężem tyo od niego złapaliśmy i tak sobie wczoraj myślałam, ze za 3
tygodnie będzie tu małe dziecko. co wtedy robicie? jak uchronic takie
maleństwo od choroby? pamiętam, ze nawet zwykły katar u 3 tygodniowego
niemowlaka to jakiś koszmar a co dopiero kaszel i gorączka... czy izolujecie
się wtedy z małym dzieckiem (o ile macie mozliwosc?)? ja sobie tego nie
wyobrazam, starszemu dziecku chyba trudno to zrozumiec, ze nagle mama się
wyprowadza. i tak myślę o tym po nocach i spac nie mogę może jakies
doswiadczone double mamy mnie oświecą...z góry dzięki.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,572,86222797,86222797,starsze_dziecko_chore_co_z_maluchem_.html


Temat: czarna lista- przychodnie dla dzieci
szpital Korczaka Wrocław,
...konkretnie ostry dyżur. Nie będę się rozpisywać, bo historia jest długa i
nadaje sie do programu typu "Interwencja", skandal generalnie.
Napiszę sens: 6 TYGODNIOWE niemowle, przywiezione z gorączką i ogólnymi objawami
iNfekcji górnych dróg oddechowych (katar, kaszel- plus, jak to niemowlę problem
z jedzeniem i oddychaniem od razu) aby ktoś osłuchał płuca przede wszystkim,
obejrzal gardło itp:

1. "stało" pod drzwiami ponad 2 godziny, bo pani przyjmowała a to dziewczynkę,
która sie wystraszyła pradu, a to inną, która zapuchła od zębów itp, która
przyszła później (!!!)
2. LEKARKA CHCIAłA WPISAć NA ODDZIAł Z DZIEćMI LEżąCYMI Z POWODU ZAKAZEń
JELITOWYCH, WIRUSOWYCH BIEGUNEK ITD.
Czy 6-tygodniowy chłopczyk jeszcze by z tego oddziału w ogóle wyszedł? A
przyjechał z samym katarem, jak się wyjaśniło, nie dzięki tej lekarce bynajmnie.

Tego sie nie da skomentować.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,572,42087340,42087340,czarna_lista_przychodnie_dla_dzieci.html


Temat: Gorączka u niemowlaka?
Gorączka u niemowlaka?
cześć! chciałam zapytac jak rozpoznać zwiększoną ciepłotę ciała u 2
tygodniowego bobaska. Chodzi mi o niewielki skok temperatury, bo gdyby
gorączka była wysoka to pewnie dałoby się to zauwazyć. I jak ja zmierzyć? czy
termometrem w pupce czy sa jakies inne sposoby?

Ania
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,572,22321774,22321774,Goraczka_u_niemowlaka_.html


Temat: choroby przedszkolaka i niemowlę w domu
choroby przedszkolaka i niemowlę w domu
Z zainteresowaniem prześledziłam wątki o choróbskach przynoszonych z
przedszkola.Mój 3-letni syn od połowy sierpnia chodzi do
przedszkola,zaadaptował się znakomicie,bardzo chętnie tam przebywa.Cieszę
się,że ma swoje zainteresowania,kolegów,rozwija się.Praktycznie od początku
przyplątał się katar ,kaszel,okresowo gorączka (wcześniej podawałam Broncho
Vaxom,teraz tran,syropy typu Rutinacea,Bioaron...).Młodze dziecko ( 7-
tygodniowe) karmione piersią broniło się dzielnie, ale w końcu i u niego
pojawił się katar i kaszel.Różne sa rady znajomych , rodziny, lekarzy.Co
robić, by było najlepiej dla obojga dzieci? Nadal chodzić do przedszkola i
czekać na nabycie odporności czy uciec przed chorobami?Poświęcic "karierę"
przedszkolną starszego czy chronić młodszego? Czekam na rady, chętnie
rodziców, którzy sami mieli podobne problemy.Ania

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,587,50284922,50284922,choroby_przedszkolaka_i_niemowle_w_domu.html


Temat: Niemowlę w domu a chory przedszkolak
Niemowlę w domu a chory przedszkolak
Podczytuję Was od dłuższego czasu, ale dzisiaj proszę Was o radę.Bo
uważam, że macie bardzo rozsądne podejście do życia, a ja sama nie
wiem, co mam robić.

Mam trójkę dziewczynek w wieku: 8 lat, 4 lata i 3 miesiące.
Czterolatka chodzi do przedszkola od zeszłego roku i ciągle choruje.
Najdłużej chodziła do przedszkola przez 3 tygodnie, później
zapalenie oskrzeli i 3 tygodniowy pobyt w domu. Wróciła do
przedszkola i po 4 dniach miała zapalenie gardła, znowu 2 tygodniowy
pobyt w domu. Później chodziła po 2-3 dni i już była chora.Łącznie w
ciągu 10 miesięcy była może ze 30 dni.
Oczywiście bierzemy leki na uodpornienie.

W tym roku 4 dni była w przedszkolu i złapała wirusa (katar, kaszel,
bez gorączki), dostała eurespal i została w domu. Od niej złapała
wirusa oczywiście najmłodsza 3 miesięczna, która po 3 dniach kataru,
dostała zapalenia ucha=antybiotyk.
Wpadłam w depresję, bo wiem, że jak tylko średnia wróci do
przedszkola, to znowu zachoruje, a za nią najmłodsza.

I tu przechodzę do pytania:
Na daną chwilę, aby ustrzec najmłodszą 3 miesięczną przed chorobami,
chcę wypisać średnią z przedszkola i puścić ją dopiero w przyszłym
roku, kiedy najmłodsza będzie miała rok. Mąż uważa, że fiksuję i
żeby średnią puszczać, bo od chorób i tak ich nie uchronimy, a jak
przechoruje, to się uodporni. Ale średnia w ciągu 10 miesięcy
dostała antybiotyk 8 razy (zapalenie oskrzeli, zapalenie gardła i
tak w kółko). Nie wiem, czy najmłodsza przeżyje tyle antybiotyków.

Proszę, doradźcie co byście zrobiły w takiej sytuacji????
Pozdrawiam
Bożena

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16714,100439735,100439735,Niemowle_w_domu_a_chory_przedszkolak.html


Temat: Szpital na Niekłańskiej - bez higieny i ogłady.
Szpital na Niekłańskiej - bez higieny i ogłady.
Mam złe odczucia po pobycie z dzieckiem w ww. Szpitalu na odziale Patologii
Noworodka i Niemowlaka. Pobyt nasz wypadł w Święta, więc na obchodach
pojawiali się lekarze dyżurujący.

Pewnego poranka na obchodzie pojawiła się pewna odrażająca osoba (Między
Świętami a Sylwestrem 2003 r.), która chyba była lekarką, choć doprawdy nie
wiem jak do tego doszło... po prostu zwaliła mnie z nóg. Weszła do sali, nic
nie powiedziała, ani dzień dobry ani do widzenia, na pytania nie chciała
odpowiadać, zachowywała się wyniośle, spieszyła się, była opryskliwa, a poza
tym jej wygląd budził zastrzeżenia - jej bardzo liczna srebrna biżuteria
podzwaniała jak dzwonki sań św. Mikołaja, a ostry makijaż jakoś nie licował
z sytuacją. Niestety nie wiem jak się nazywała - taka szczupła z ufarbowaną
na kruczo-czarny krótką fryzurą. Nie życzę nikomu kontaktów z tą osobą, a
już na pewno nie powinni dopuszczać kogoś takiego do pracy, która polega
m.in. na komunikowaniu się ze zdenerwowanymi, wymęczonymi, przerażonymi
rodzicami chorych dzieci.

Bardzo zastanawiająca jest RÓŻNORODNOŚĆ personelu w tym szpitalu. Były
pielęgniarki przewspaniałe, miłe, troskliwe, sumienne, dokładne, delikatne.
Za to im dziękuję. Natomiast były też takie, które na obliczu wymalowane
miały zniecierpliwienie, fukające, krzywiące się i cmokające gdy się je o
coś poprosiło.

Lekarze zalecili inhalacje za pomocą inhalatora stojącego w korytarzu.
Trudno było je przeprowadzać, gdyż urządzenie się notorycznie psuło.
Kilkoro dzieci na tym oddziale zaraziło się biegunką (rozwolnienie, wysoka
gorączka). Wcale to nie jest dziwne, bo personel NIE MYJE RĄK. Zarówno
pielęgniarki jak lekarki nie myją rąk obsługując dzieci. Najpierw zajmuje
się dzieckiem w jednej sali, potem idzie do drugiej, trzeciej, a ręce to
chyba myją tylko przed jedzeniem. Przez 2-tygodniowy pobyt zdarzyła się 1
(JEDNA) lekarka, która umyła ręce !!!!! XXI wiek!!!!!!!!!!!!!!!
Pielęgniarki nie myją rąk nawet przed zakładaniem smoczków na butelki i
przenoszą chorobę z jednego niemowlaka na drugiego. Albo przed
wstrzykiwaniem środka inhalującego do inhalatora - dwukrotnie widziałam jak
pielęgniarce upadła na podłogę strzykawka i dwukrotnie została podniesiona z
podłogi i użyta do wprowadzenia lekarstwa do inhalatora.

Ja wiem, że te osoby mało zarabiają ale nie tędy droga. Te miłe i sumienne
pielęgniarki też mało zarabiają i mimo wszystko wykonują swoją prace
należycie. Może się czepiam, ale uważam, że na oddziale noworodkowym powinna
być zachowana higiena, żeby nie powtórzyły się dramaty polskiego szpitala,
który przekazał noworodkom śmiertelne drobnoustroje.

Chcę zaapelować do lekarzy, takich jak ta osoba, o której powyżej pisałam:
1. Jesteś w pracy, masz OBOWIĄZEK b y ć u p r z e j m y m!
2. Rodzice przy dziecku NIE SĄ INTRUZAMI.
3. PYTANIA rodzica/opiekuna zadawane lekarzowi nie są oznaką bezczelności, a
troski i strachu o dziecko!
4. Makijaż wieczorowy i kilo biżuterii przystoją na balu a nie w szpitalu, a
i to nie koniecznie osobie w wieku pobalzakowskim.

Czy może inni rodzice mieli podobne spostrzeżenia co do Szpitala Dziecięcego
na Niekłańskiej, a może to tylko taki niefortunny odział?
Pozdrawiam
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,588,10206655,10206655,Szpital_na_Nieklanskiej_bez_higieny_i_oglady_.html





© cudzoziemka portal Design by Colombia Hosting