Serwis wyszukanych haseł
cudzoziemka portal

Temat: chłopak z nizin
żmija żmija nic mi to nie mówi według tego co mówili jak spalić te kalorie to wyszło mi że muszę chodzić całą noc albo barabanić kilka godzin chyba będę musiał wypić jakieś ziółka kilka herbat miętowych powinno pomóc.


Źródło: trzydziestki.fora.pl/a/a,1017.html



Temat: jak brac therme?
Witam!
Wiec tak: laska bedzie chodzic 2 razy na fittnes i 3 razy chce biegac. biegac bedzie ok godziny 20 30. Oto jej dieta:

ona bedzie do tego therme stosowac? wiec nie moge przesadzac z mala iloscia wegli bo zemdleje Ci kobita...
dieta :
I sniadanie: platki owsiane( 3/4 kubka- 6lyzek) zmixowane ( oczywiscie po uprzendim ugotowaniu namleku) z 350 ml mleka 0,5% z 1 bananem .....+100gram twarogu chudego oddzielnie + witaminki ( nie laczyc z therma witamin!!!)
II- tunczyk w sosie wlasnym
III ( zalozmy ze przed treningowy) - warzywa (300-350gram brokuly/300gram burakosow/400gram fasoli szparagowej/200gram groszku zielonego/500gram czyli gzies 1/2 kalafiora/300gram kapuchy czerwonej-bialej/1kukurydza/ok 3 papryk 450gram/350 gram marchwii/4-5 pomidorkow sredniej wielkosci/salata z 50 lisci czyli z 700-800gram heh/z 500gram spinaku + polowa ilosci jednego z [powyzszych czyli np 150gram brokul/ + 150-gram piersi z kurczaka/indyka/tunczyk w sosie wlasnym/ sardynki/inne chude zrodla bialka + lyzka oleju lnianego/oliwy z oliwek
IV potreningowy ( jesli dzienbez treningu to nieje bananow)
1 banan od razu po treningu
30-40min pozniej 50 gram ryzu + zrodlo bialka- piersi z kurczaka/indyka(150g gdzies), tunczyk, bialka jaj ( w ilosci 7 sztuk) chude moze byc twarog chudy
V 1h-30 min przed snem chude zrodlo bialka albo jelsi jest mozliwosc odzywka bialkowa na wodzie

wyjdzie ok 1700 kalorii
bialka ok 180-220 gram
tluszcz ok 30 gram
wegle ok 170-200gram
przy thermie dobra dietka



TERAZ PYTANIE - KIEDY MA BRAC THERME? TZW O ktorej godzinie?
Źródło: forum.suple.us/viewtopic.php?t=4547


Temat: Potrzebny specjalista w temacie spalaczy tluszczu!!!
Najlepsze ćwiczenia cardio spalające najwięcej kalorii w 30 minut

1. Step Aerobic - ulubiona metoda kobiet. Step Aerobic skupia się głównie na nogach, biodrach i potrafi spalić około 400 kalorii w 30 minut.
2. Rower - stacjonarny albo normalny jest świetnym ćwiczeniem cardio. W zależności od oporu i prędkości można spalić 250 do 500 kalorii w 30 minut.
3. Pływanie - jest świetnym ćwiczeniem całego ciała. Pływając żabką przez 30 minut można spalić około 400 kalorii.
4. teniss, squash - szybkie bieganie z jednej strony na drugą powoduje, że jest bardzo dobre ćwiczenie cardio. Spalanie - około 400 kalorii w 30 minut.
5. Wspinaczka, chodzenie po górach - świetne na ręce i nogi. Spalanie nawet do 380 kalorii w 30 minut.
6. Bieganie na nartach - nieważne czy na maszynie czy na śniegu jes to śietne ćwiczenie ponieważ pracują zarówno górna i dolna część ciała. Do 330 kalorii w 30 minut.
7. Bieganie - Świetne ćwiczenie ze względu na to, że potrzebne są tylko dobre buty . Bieganie spala dużo kalorii nawet do 300 kalorii w 30 minutes.
8. Wiosłowanie - świetne ćwiczenie cardio, dobre zarówno na brzuch jak i ręce. 300 kalorii w 30 minut.
Nie zapomnij o rozgrzewce przed ćwiczeniami. Pij dużo wody (minium raz na 15 minut). Rozciągnij mięśnie po treningu. Zjedz mały posiłek przynajmniej godzinę przed treningiem.
Źródło: forum.paker.co.uk/viewtopic.php?t=3273


Temat: POGADUCHY za i roz ciążonych :)) - kontynuacja :)
Dziewczyny, juz chyba przywykłyście do tego, że każdy nowy post zaczynam od przepraszania Was
Tym razem nie z nadmiaru pracy mnie nie było, lecz z odpoczynku.
Jaka błoga laba, 8 dni wolnego .
A po drugie zamówiłam sobie soczewki i nie przyszły na czas, a w okularach mam zbite szkło, i nie chciałam dodatkowo obciążać wzroku.

Pocieszam się tym, że nie tylko ja mam tu braki w pisaniu.
Dawno nie było Matusi a i Bziba mniej pisze.

Widze, że Eta zasypała nas przepisami Ktoś coś już robił?
Ja mam w planie zapiekanke i te bułeczki (przepis Galopka)

Zima ciągle trzyma, ale na spacerki sie nie wybieramy.Nie da się chodzić po takim śniegu, a co dopiero wózkiem jechać.Chyba jak ktoś ma duże, gumowe koła to tak, ale ja swoją spacerówką nie mam szans.

Jutro ide z Michałem na uzupełniajace szczepienie.Od dwóch tygodni się wybieram i albo mi nie pasuje godzina albo za dużo dzieci w danym dniu.
Marzenka, byłaś już z Julią?

Ach, pochwalę się jeszcze a co...
Byliśmy na zabawie karnawałowej.Takiej z czekoladowym walczykiem i kotylionami i fantami.....cudownie było.Do białego rana!!!!
W tym wszystkim brakowało tylko śnieżnej sanny

Dobra spadam, bo kawka mi stygnie i pączuś czeka.
Dzisiaj mogę zaszaleć z pączkami, kalorie spalę wieczorem na basenie!!

Miriam, wracaj do zdrowia!!

Smacznych pączków wszystkim życzę!!Buziaczki!!
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=16358


Temat: Fitness
Dobra, po kolei. Co do samego treningu na razie trzymaj się tego co mówi Mimi, z jedną uwagą: pamiętaj, że aerobami nie masz szans przypakować. By mięśnie cokolwiek urosły trzeba je zmęczyć. Na sam początek (pierwszy tydzień) rób ćwiczenia w ogóle bez obciążeń lub z minimalnym - jeśli przyswoisz sobie odpowiednie postawy w każdym ćwiczeniu to potem będzie dużo łatwiej, a i po czterdziestce nie będziesz miał reumatyzmu. Dlatego też bezwzględnie na początek będziesz potrzebował kogoś doświadczonego, kto powie ci jak należy wykonywać ćwiczenia.

Jak już trochę złapiesz formy i mięśnie przyzwyczają się do wysiłku to poproś o ułożenie planu, każda poważniejsza siłownia zatrudnia jakiegoś karka który zajmuje się tymi rzeczami... Tylko nie zapomnij wspomnieć, że jesteś nowy w tym interesie by ci nie przywalił jakichś superserii albo mega obciążeń.

Co do konkretnych ćwiczeń to ciężko coś poradzić: z planem i tak będziesz ćwiczył na grupy mięśniowe, natomiast parę rad dotyczących brzucha: brzuszki są BEZUŻYTECZNE. Od razu zacznij robić Szóstkę Weidera, jeśli po 5 dniach stwierdzisz że nie dajesz sobie z nią rady to zmniejsz obciążenia o połowę :)


No ale ale, tak naprawdę sama siłka to nie wszystko. Paradoksalnie to dobrze, że masz nieco tłuszczyku, będzie z czego budować mięśnie bez wspomagania się jakimiś kreasrakami. Natomiast to co chcesz zrobić (czyli zarówno przypakować jak i zrzucić) jest dość trudne: otóż samo chodzenie na siłkę i nabieranie masy mięśniowej nie sprawi, że zrzucisz wagę. Owszem, będziesz wyglądać lepiej ale waga pozostanie taka sama, jeśli się wręcz nie zwiększy. A to dlatego, że muły, zajmując taką samą przestrzeń jak sadełko, ważą trzy razy więcej. Także jeśli na samej siłce nie skoncentrujesz się wyłącznie na aerobach, to by zrzucić wagę będziesz musiał dodać do treningu dwie rzeczy:

a) dieta (tak czy inaczej) - nie ma się co przerażać, chodzi tylko o to by zwiększyć ilość białek, a zmniejszyć tłuszcze i węglowodany. Easier said than done, wiem, ale da się zrobić. Najlepiej się wzorować na jadłospisie Hellspawna, dodając jeszcze jakiś twaróg/mleko/tłustą rybę. Jeśli to ci się uda, to 50% roboty masz za sobą. Ja nie daję rady, u mnie jest tak pół na pół z junk food. Niemniej jednak wywalenie napojów gazowanych i słodyczy is-a-must.
b) bieganie/basen/rower - coś lekkiego, ale spalającego dużo kalorii. Tak naprawdę dopiero tam się chudnie, zwłaszcza jeśli pojedyncza sesja trwa ponad pół godziny - dopiero wtedy organizm zaczyna spalać tłuszczyk, wcześniej korzysta z cukru i wody zmagazynowanych w mięśniach.

No i fajnal kejs: alkohol. This sucks, jak to mawiają, bo alkohol ścina białko. Jeśli pójdziesz na siłkę a wieczorem na imprezę, to jakbyś na siłce nie był. Do dnia następnego ma się to tak samo. Ciężko jedno z drugim łączyć, mi się w każdym razie nie udaje. Lepiej pamiętać, że alkohol twój wróg (więc lej go w mordę).
Źródło: forum.cdaction.pl/index.php?showtopic=49028





© cudzoziemka portal Design by Colombia Hosting